czwartek, 23 lipca 2009

Wakacyjne wieści


Od niedzieli cała Rodzinka odpoczywa w wymarzonym Krakowie:)
Podróż pociągiem odbyła się bez żadnych komplikacji. Do soboty wszyscy chcieliby zobaczyć jak najwięcej:) Pewnie szybko zleci ten czas. Pogoda dopisuje.
Polunia czuje się dobrze, trochę była słaba...ale to pewnie efekt zmęczenia "krakowskimi atrakcjami".

Oczko niestety "spuchnięte" i wszyscy trzymamy kciuki, żeby do soboty nic nie pokręciło ich planów. (nawet niech nie próbuje).







"MAM MARZENIE"

Na pewno wielu z was zna "z widzenia" lub "słyszenia" Fundację Mam Marzenie. Jakiś czas temu zgłosiliśmy do niej Polę, Pola wyraziła swoje marzenie i plan był taki, że napiszemy tutaj o nim i razem spróbujemy je spełnić. Jak sie okazało, Pola ma cudownych przyjaciół w całej Polsce i jeszcze nie zdążyliśmy nic napisać a marzenie jest zrealizowane...Polunia zamarzyła piesku YORK i najprawdopodobniej już w następnym tygodniu takiego otrzyma!!!!.

Panie z Fundacji bedąc na Oddziale zbierały też marzenia innych dzieciaczków...kolegów i koleżanek Poli. Zajrzyjcie na stronę: http://www.mammarzenie.org/trojmiasto/dzieci
inni marzyciele czekają. Może jako Przyjaciele Poli zrealizujemy marzenie innej księżniczki? Czeka Amelka, Karolinka....i inni? Co Wy na to? Dziewczyny marzą o sukienkach, butach na obcasach, koniku....to tak niewiele a jest nas tak wielu. Wszystkich zainteresowanych prosimy o kontakt na maila joanna.werner@mammarzenie.org. Wiem, że można kupić potrzebne rzeczy lub wpłacać pieniądze (najmniejsze nawet kwoty) i Fundacja z uzbieranych wpłat zakupi wszystko co niezbędne do uszczęśliwienia małego marzyciela. Dokładnych informacji na pewno udzieli p. Joanna.
Myślę, że wspólnie na pewno nam się uda uszczęśliwić Małego Marzyciela - Wielkiego Bohatera:)